Strona główna > O nas > Ludzie UNHCR > Wybitni uchodźcy
Wybitni uchodźcy

Niezwyczajne dokonania niezwyczajnych osób
Uchodźcy i byli uchodźcy, którzy cieszą się prominentną pozycją w społeczeństwach dzięki swoim dokonaniom, jak i dzięki temu, że byli w stanie pokonać ogrom trudów i zbudować nowe życie.

Zawód: kompozytor
Kraj pochodzenia: Polska
Kraj uchodźstwa: Francja
Data urodzenia: 1 marca 1810
Data śmierci: 17 października 1849
Melancholik i patriota, wielki dziewiętnastowieczny kompozytor Fryderyk Chopin marzył o wolności dla Polski.
Kiedy romantyczny Byron zginął walcząc o niepodległość, Chopin pisał na wygnaniu muzykę zakorzenioną w polskim duchu. Kiedy jeden z jego uczniów grał jego Etiudę E-dur, miał krzyknąć: „Oh! Moja ojczyzna!".
Syn francuskiego emigranta i polskiej arystokratki, miał szczęśliwe dzieciństwo rozpieszczany przez trzy siostry. Studiował muzykę w Warszawie, planował wyjechać do Wiednia. Już w 1830 roku, krytycy podziwiali jego interpretację folklorystycznych melodii. „Chopin zna dźwięki naszych pól i lasów, słuchał pieśni polskiej wsi, stworzył swoją własną muzykę i połączył melodie kraju ojczystego w zręcznej kompozycji i eleganckim wykonaniu", pisał jeden z krytyków.
Jako student, wraz z przyjaciółmi planował powstanie przeciwko Rosji. Zadaniem Chopina miało być rozpowszechnienie polskiej sprawy za granicą poprzez muzykę. Chopin opuścił Warszawę, wyjechał do Wiednia, a gdy kilka miesięcy później wybuchła walka, odradzono mu powrót.
We wrześniu 1831, wyjechał do Paryża. Wkrótce został odkryty i powitany na francuskich salonach, jak i wśród polskiej arystokracji na wygnaniu. Mazurki, polonezy i nokturny, które uwieczniły folklor i dźwięki Polski, obudziły francuską świadomość polskiej walki. Jednakże samotny na wygnaniu, Chopin stał się introwertyczny i melancholijny. Ukojenie odnalazł w związku z francuską pisarką George Sand. Oboje zachorowali w 1847 roku na gruźlicę.
Pomimo to, podjął się ostatniego koncertowego tournee po Wielkiej Brytanii, gdzie zagrał dla Królowej Wiktorii i spotkał Charlsa Dickensa.
Chopin zmarł 17 października 1849 roku. Jego ciało spoczywa na cmentarzu Père Lachaise w Paryżu, w grobowcu ozdobionym rzeźbą szlochającej muzy ze złamaną lirą. Jego siostra Ludwika, zabrała jego serce do Polski, zostało ono złożone w Kościele Świętego Krzyża w Warszawie.

Zawód: pianistka, wykładowczyni
Kraj pochodzenia: Polska
Kraj uchodźstwa: Szwecja
Data urodzenia: 8 marca 1923
Pianistka Stella Czajkowska musiała opuścić ojczyznę dwukrotnie. Do Szwecji przyjechała w 1945 roku jako jedna z osób ocalałych z oświęcimskich komór gazowych; następnie wróciła do kraju, niebawem była jednak zmuszona wyjechać ponownie z powodu nasilającego się antysemityzmu w komunistycznej Polsce.
Rodzina Stelli Czajkowskiej pochodzi z Polski, w latach dwudziestych przeniosła się jednak do Wolnego Miasta Gdańska (wówczas Danzig). W 1938 roku Stella i jej krewni próbowali wrócić do kraju, zatrzymano ich jednak na granicy. Wyłącznie dzięki interwencji wielbiciela Stelli, znanej już wówczas pianistki, który oświadczył, że cała rodzina powinna mieć prawo wjazdu do Polski, udało im się przekroczyć granicę i na powrót znaleźć się w ojczyźnie.
Stella Czajkowska osiedliła się w getcie żydowskim w Łodzi. W 1944 roku, pozostali w mieście Żydzi zostali deportowani do Auschwitz. Stella, jej matka i maleńka siostra znalazły się wśród nich.
Po przybyciu do obozu kazano im się rozebrać, ogolono im głowy, wszystkie rzeczy osobiste musiały złożyć do pudełek. Czajkowska pamięta moment, w którym zamknęły się za nimi ciężkie drzwi komory gazowej i zapadła całkowita ciemność. Kobiety zaczęły krzyczeć „Gaz, gaz!", ale nagle otworzyły się drzwi po drugiej stronie. Stały tam wagony, przygotowane do transportu ciał zamordowanych. Promienie słońca wdarły się do środka; Stella została wypchnięta na zewnątrz, uświadamiając sobie ze zdumieniem, że nadal żyje. Wiele lat później dowiedziała się, że udało jej się przeżyć dzięki awarii komory gazowej.
Latem 1945 roku, gdy wojska alianckie podchodziły coraz bliżej, Czajkowska i inni ocaleni opuścili obóz, by rozpocząć dziesięciodniową, pieszą wędrówkę. Po drodze, zarówno Stellą, jak i jej chorą siostrą opiekowała się grupa więźniarek z Norwegii. Udało im się dotrzeć do Szwecji. Po kilku latach wróciła do Polski.
W 1952 roku, Czajkowska ukończyła klasę mistrzowską fortepianu na AkademiiMuzycznej w Łodzi, otrzymując najwyższe oceny. W latach 1953-57 pobierała stypendium państwowe, przyznawane wybitnie utalentowanym muzykom, zarówno od Akademii w Warszawie, jak i w Krakowie. Występowała jako solistka i grywała w polskich stacjach radiowych.
Nasilenie antysemityzmu w Polsce sprawiło, że ponownie zdecydowała się wyjechać. Zgodnie z panującymi wówczas zasadami, muzycy mieli obowiązek pracować na rzecz państwa przez okres trzech lat po ukończeniu studiów. Ówczesny polski minister kultury zdawał sobie jednak sprawę z trudności, z jakimi boryka się pianistka, i wyraził zgodę na jej wyjazd.
W grudniu 1957 roku Tjajkovski (zapis jej nazwiska w szwedzkiej transkrypcji) otrzymała status uchodźcy w Szwecji. W 1960 wystąpiła po raz pierwszy jako pianistka w Sztokholmie. Następnie została profesorem Akademii Muzycznej w Gothenburgu, często występowała również jako solistka.
Tjajkovski, twierdzi, że jej tożsamość ukształtowały zarówno kultura polska, jak i żydowska. „Trzeba gdzieś przynależeć", mówi.

Zawód: redaktor
Kraj pochodzenia: Polska
Kraj uchodźstwa: Francja
Data urodzenia: 27 lipca 1906
Data śmierci: 14 września 2000
Jerzy Giedroyć urodziłsię w Mińsku (obecna stolica Białorusi, wówczas część imperium Rosji carskiej) w miejscu, gdzie jak sam mawiał „kwestie tożsamości zawsze lepiej wyjaśniają trzytomowe powieści niż paszport". Wywodził się ze spolonizowanej, arystokratycznej rodziny pochodzenia litewskiego. Był jedną z kluczowych postaci, które przyczyniły się do upadku komunizmu w Polsce.
Studiował prawo i historię na Uniwersytecie Warszawskim i w tym czasie został przewodniczącym organizacji studenckiej Patria. W latach 1929-1930 pełnił funkcję referenta prasowego i parlamentarnego w Ministerstwie Rolnictwa. Następnie został redaktorem naczelnym „Dnia Akademickiego", „Buntu Młodych", a później „Polityki".
Po wybuchu II wojny światowej przedostał się do Rumunii, gdzie został osobistym sekretarzem polskiego ambasadora. Następnie wstąpił do armii brytyjskiej i wyjechał do Palestyny. Będąc żołnierzem polskiej brygady, uczestniczył w kampanii libijskiej oraz bitwie o Tobruk.
W 1946 roku w Rzymie, pełniąc funkcję attaché prasowego i propagandowego w Drugim Korpusie Polskim, założył wydawnictwo Instytut Literacki. Dzięki kredytowi zaciągniętemu w Funduszu Żołnierskim zakupił niewielką prasę drukarską. W ciągu jednego roku udało mu się wydać 35 książek oraz pierwszy numer magazynu „Kultura" (sierpień 1947).
Giedroyć, wraz z dwójką swoich rodaków - Zofią i Zygmuntem Hertzami, przeniósł się do Paryża, gdzie założył wydawnictwo w dzielnicy Maisons-Laffitte, w „opuszczonym i brudnym pomieszczeniu magazynowym bez ogrzewania, bieżącej wody i elektryczności". Przypominało to kibuc, w którym zarówno pracownicy, jak i dyrektor żyli z minimalnych pensji.
W świecie podzielonym przez Zimną Wojnę miesięcznik „Kultura" stał się wyspą nonkonformizmu. Był niezwykle ważnym punktem odniesienia dla uchodźców z Polski, którzy pragnęli powrotu demokracji w swojej ojczyźnie. Pomimo bardzo skromnego budżetu czasopismo odegrało istotną rolę podczas dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w Polsce w latach 1956, 1970 i 1980. Laureat Nagrody Nobla Czesław Miłosz, zasłużony dla „Kultury", wspomina: „Czasami mówiono nawet, że założyciel Kultury był człowiekiem, który obalił komunizm w Polsce". Kolejne numery miesięcznika oraz książki przemycano w plecakach przez polską granicę.
Osoby skupione wokół „Kultury" traktowały wygnanie jako formę egzystencji narodu i nigdy nie prosiły o francuski paszport. Co więcej, złożyły wniosek do władz francuskich o zapis w dokumentach potwierdzających ich tożsamość mówiący, że nie są „uchodźcami", lecz „uchodźcami z Polski".
W 1999 roku prezydenci Litwy i Polski odwiedzili Maisons-Laffitte w Paryżu. „Zwykli ludzie przyjeżdżali z Polski i pytali go o opinię, o to, co powinni zrobić", wspomina dawna przyjaciółka Giedroycia - Zofia Hertz. Zgodnie z ostatnią wolą Redaktora „Kultury", który zmarł 14 września 2000 roku, została ona w tym samym roku zamknięta.